Chromebooki, czyli dziwne notebooki

Na skróty

Kiedy będziecie poszukiwać laptopa, z pewnością wcześniej czy później traficie na chromebooki. Być może skuszą Was ceną, ale musicie wiedzieć, co kupujecie. Dlatego przeczytajcie ten artykuł, żeby później nie żałować swoich decyzji.

ilustracja: Adobe Stock
Chromebooki? Z czym to się je?

Chrombooki to komputery, które od 2011 roku można spotkać w portfolio Samsunga, HP, Acera i ,przede wszystkim pomysłodawcy tego nietypowego urządzenia, czyli Google’a. Właśnie, napisałem już, że urządzenia te są dziwne, że są nietypowe, a przecież jak się na nie spojrzy, wyglądają jak każdy inny laptop. Uwaga! Pozory mylą - to nie laptop, to chromebook.

Cała idea przenośnych komputerów wymyślonych przez Google’a sprowadza się do tego, że zainstalowany jest na nich lekki system Chrome OS. Właściwie można by napisać, że działają pod kontrolą przeglądarki Chrome, ale to nie do końca prawda. Chrome OS bazuje na jądrze systemu Linux, a Chrome pełni w nim nie tylko rolę przeglądarki, ale całego spójnego interfejsu użytkownika.

Houston, czy mamy problem?

W tym miejscu dochodzimy do głównego „problemu” chromebooków i związanych z nim złych wiadomości. Na tych komputerach nie można zainstalować Windowsa, nie można zainstalować Minecrafta, ani zagrać w jakąś poważną grę.

Za to taki laptop idealnie nadaje się do przeglądania Internetu, korzystania z pakietu biurowego Google’a czy nawet Microsoft Office 365 oraz oglądania filmów. Innymi słowy, zrobicie na nim to wszystko to, co da się zrobić w przeglądarce Chrome.

Jest jeszcze jedna dobra wiadomość: jeśli wybierzecie odpowiedniego chromebooka, będziecie mogli instalować na nim aplikacje ze Sklepu Google, czyli takie, które działają na Androidzie. I choć nie każdą appkę da się uruchomić na chromebooku, to muszę stwierdzić, że ta możliwość zupełnie zmienia sposób patrzenia na te dziwne komputery. Jednak nadal rozpatrywałbym chromebooka w kategoriach dużego tabletu z klawiaturą.

Zaletami chromebooków jest ich bardzo długi czas pracy na akumulatorze i zazwyczaj mała waga. O głównych wadach już napisałem, ale niestety trzeba wspomnieć jeszcze o jednej, mianowicie cenie tych urządzeń. O ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć sens wydania ok. 1000 zł na ograniczonego, ale ładnego i zgrabnego chromebooka w stylu Asusa Flip, to zupełnie nie mogę pojąć, jak można zainwestować ponad 4000 zł w Google Pixelbooka. Fakt faktem, to piękny komputer, ale wciąż bardzo ograniczony.

Decyzje, decyzje

Zanim pomyślicie o laptopie „by Google”, zobaczcie, jakie pełnoprawne laptopy można kupić za 800-1200 zł. Może okazać się, że jest w czym wybierać, ale komputery w tej cenie raczej nie będą miały systemu Windows aco najwyżej wersja Windows with Bing (czyli też nie najgorzej). Ceny „kompletnych” notebooków zaczynają się od ok. 1300-1500 zł. Ale to, czy postawicie na lekkiego chromebooka czy na prawdziwego lapka to już Wasza decyzja.

2722 laptopów porównywanych co godzinę
55 nowych rankingów każdego miesiąca
4731 ofert z 11 sklepów

cookies

Używamy cookies w celach świadczenia usług i statystyk.
Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu. Możesz zmienić te ustawienia.