Powrót

Czyszczenie dysku laptopa i komputera

Piotr Kamiński

Bez wątpienia każdy użytkownik laptopa, czy komputera stacjonarnego znalazł się kiedyś w sytuacji, w której konieczne było porządne wyczyszczenie znajdującego się w nim dysku. Powodów takiego stanu rzeczy może być kilka: od tego najbardziej prozaicznego - naściągaliśmy za dużo gier, filmów i aplikacji przez co nie mamy już miejsca na nic innego - przez chęć pozbycia się irytujących wirusów, które jakimś cudem przebiły się przez naszą zaporę, po bardziej techniczne sprawy, jak spowolnienie jego prędkości.

Czyszczenie laptopa z plików

Może się zdarzyć, że dysk w twoim sprzęcie zacznie zauważalnie wolniej pracować. Przeskanujesz go zapewne najpierw programem antywirusowym, ale okaże się, że nie schowały się na nim żadne wirusy. Skąd więc ten nagły spadek formy? Cóż, to zależy o jakim typie dysku rozmawiamy. W lekko już niedzisiejszych dyskach twardych dane zapisywane są na pokrytych cienką magnetyczną warstwą talerzach. Pojedynczy dysk twardy ma od jednego do pięciu takich talerzy, a każdy z nich posiada własną igłę pozwalającą odczytywać i zapisywać na nim dane. Kiedy zapisujemy coś na naszym dysku, system dzieli plik na mniejsze cząstki, które docelowo zapisywane są w niezbyt uporządkowany sposób. Sprawia to, że dysk musi wysilić się aby odnaleźć wszystkie niezbędne fragmenty naszego pliku, a więc robi to wolniej niż, teoretycznie, powinien być w stanie odczytać wszystkie niezbędne dane. Nazywa się to fragmentacją dysku i choć nowoczesne HDD nie cierpią już z jej powodu tak bardzo jak starsze modele, wciąż warto od czasu do czasu poświęcić chwilę na ich defragmentację. Na szczęście system Windows posiada wbudowane narzędzie służące do tego właśnie celu. Wystarczy wyszukać słowo "defragmentacja", lub "defragmentuj" i uruchomić stosowną aplikację. Odpowiednio często defragmentowany dysk zapewni nam równie odpowiednio satysfakcjonujące wyniki. Druga opcja to dysk SSD, którego problem fragmentacji nie dotyczy. Lecz i półprzewodniki mają swoje problemy z prędkością. Na szczęście tutaj rozwiązanie jest trywialnie wręcz proste. Otóż dyski SSD nie lubią być zapchane pod korek. Odrobina wolnej przestrzeni jest im potrzebna do sprawnego przenoszenia danych, więc jeśli zostawimy w naszej pamięci tylko mały procent wolnego miejsca, poskutkuje to radykalnym spadkiem jego osiągów. Pamiętajmy aby nigdy nie zawalać więcej niż 90% pamięci naszego SSD, a wszystko będzie dobrze.

Czyszczenie laptopa z wirusów

W temacie wirusów i ochrony przed nimi opinii jest tyle, ilu użytkowników poszczególnych programów. Jedni zachwalają płatnego, ale skutecznego Nortona, inni twierdzą, że bezpłatny Avast w zupełności wystarczy. Ja natomiast jestem zdania, że w dzisiejszych czasach nawet podstawowy, dostępny dla każdego Windows Defender potrafi skutecznie chronić mojego laptopa przed atakami z zewnątrz i nie spowalniam sobie systemu żadnymi dodatkowymi programami.

foto: Antywirus

Programy do czyszczenia komputera

No dobrze, ale w jaki sposób zabrać się za czyszczenie laptopa ze śmieci i reklam? Czy da się zrobić to bez formatowania dysku? Jak wyczyścić pamięć podręczną naszego sprzętu? Jasne, można zrobić to ręcznie, ale jest to rozwiązanie szalenie wręcz czasochłonne, toteż najlepiej będzie skorzystać z pomocy jednego z wielu darmowych programów, które szybko i sprawnie zrobią to za nas. Oto lista pięciu darmowych programów, którymi warto się zainteresować.

CCleaner

Wypuszczony w 2003 przez brytyjski Piriform, CCleaner jest bodajże najbardziej popularnym programem do sprzątania dysku na rynku. Aplikacja nie należy do ciężkich (raptem około 30MB), a mimo to imponuje ilością dostępnych opcji. Darmowa wersja to przede wszystkim funkcja "Health Check" która wyszukuje zbędne pliki tymczasowe i ciasteczka, nieużywane pliki systemowe i wszelkie inne śmieci, o których istnieniu nawet pewnie nie wiedziałeś. Zaraz po pierwszym uruchomieniu program poinformował mnie, że mam ponad 3,5GB niepotrzebnych gratów na dysku (przy czym cały SSD to ledwie 90GB). Prócz tego możemy również ręcznie ustawić co dokładnie ma przeskanować program, uporządkować rejestr, przejrzeć zainstalowane programy, wyszukać zdublowane pliki, pozbyć się starych i niepotrzebnych plików przywracania systemu. Całkiem nieźle jak na darmową aplikację.

Link do pobrania aplikacji

System Ninja

Ten leciutki program od Singular Labs nie wygląda może tak sympatycznie jak CCleaner, ale oferuje w swojej darmowej wersji niemalże wszystkie te same opcje. Więcej, zauważyłem, że mimo niedawnego odkurzenia dysku, System Ninja i tak znalazł ponad 800 zbędnych plików o łącznej wadze blisko 100MB. Większość z nich to były tymczasówki, ale wyłapał również kilka niekompatybilnych plików i parę data dumpów. Interfejs mógłby zostać trochę lepiej przemyślany, aby przeglądanie odnalezionych plików było wygodniejsze, ale w zasadzie jest to tylko mało istotny detal. Bardzo sprawny program, który praktycznie nic nie waży.

Link do pobrania aplikacji

Odkurzacz

Polski program autorstwa Franmo Software. Raz jeszcze mamy do czynienia z bardzo lekką aplikacją, która przy tym urzeka kolorystyką i oferuje multum ciekawych opcji. Większość z nich to zasadniczo te same procesy, które znajdziemy i we wcześniej wymienionych programach, ale Odkurzacz ma jeszcze jedną bardzo ciekawą opcję, przeznaczoną głownie dla ciekawskich. Otóż program wyposażony jest w posiadający ponad osiem tysięcy pozycji słownik, w którym skatalogowane zostały nazwy i rozszerzenia niepotrzebnych plików, których wyszukiwaniem zajmuje się Odkurzacz. Każda pozycja opatrzona została stosowną ikonką przypisującą ją do jednej z dziewięciu kategorii plików oraz krótki opis z czym mamy do czynienia. Większość użytkowników pewnie nigdy nie spędzi w słowniku więcej niż pięciu minut, ale dla tych kilku entuzjastów tematu jest to na pewno warta uwagi ciekawostka.

Link do pobrania aplikacji

VisiPics

Kolejny program podchodzi do tematu czyszczenia dysku trochę inaczej niż poprzednie trzy propozycje z naszej listy. VisiPics to niewielka, na pierwszy rzut oka nie robiąca większego wrażenia aplikacja służąca do przeszukiwania dysku w celu znalezienia duplikatów zdjęć i obrazków. Wystarczy zaznaczyć które foldery mają zostać przeszukane, wybrać odpowiadający nam margines błędu i uruchomić proces wyszukiwania. Program przygotuje wszystkie jego zdaniem zbyt podobne do siebie zdjęcia, które dodatkowo koduje kolorami w zależności od tego jak bardzo podobne do siebie są dane pliki (od czerwonego do zielonego) i pozwoli nam wybrać które obrazy chcemy zachować, a które skasować. Warto zaznaczyć, że nawet wtedy nie jest to proces nieodwracalny, jako że VisiPics jedynie przerzuca odnalezione duplikaty do kosza.

Link do pobrania aplikacji

BleachBit

Ostatnią propozycją na dziś jest open source'owy BleachBit, aplikacja wyróżniająca się swoimi opcjami dotyczącymi dbania o internetową prywatność. Program posiada szeroko opisane i pozwalające na dostosowanie ich do własnych potrzeb narzędzia pozwalające zacierać ślady swojej aktywności w internecie. Możemy pozbyć się ciasteczek, zapisanych haseł, formularzy, historii przeglądania. Możemy skasować dane obecnej jak i wszystkich poprzednich sesji, wywalić zsynchronizowane dane - wszystko, czym niekoniecznie musimy chcieć się dzielić ze światem. Przydatne na przykład przed odejściem z pracy.

Link do pobrania aplikacji