Niezbędne akcesoria do laptopów cz. 2

Na skróty

Przedstawiamy wam drugą cześć przeglądu akcesoriów, które przydadzą się podczas użytkowania laptopa. Tym razem opowiemy o bardziej specjalizowanych dodatkach, które wbrew pozorom przydadzą się każdemu z was.

ilustracja: Dreamstime Stock Photos
Podkładki chłodzące

Tak jak każdemu z nas letni upał potrafi uprzykrzyć życie, tak samo wysokie temperatury nie służą notebookom. Oczywiście, każdy komputer wyposażony jest w jakiś system chłodzenia, ale są sytuacje, kiedy skuteczność wbudowanego systemu może okazać się niewystarczająca.

Z problemem nagrzewania się notebooka najczęściej spotykają się osoby wykorzystujące go do gier. Nawet gamingowa maszyna o dobrych parametrach w ciepły dzień mocno się nagrzewa, a jej wiatraki szumią i drażnią użytkowników.

Praca z laptopem leżącym na kolanach czy oglądanie na nim filmów w pościeli również potrafią skutecznie obniżyć wydajność systemu chłodzenia. Nagrzany komputer użytkuje się nie tylko nieprzyjemnie, ale przegrzanie wpływa także na jego wydajność. Zbyt wysoka temperatura procesora i karty graficznej może powodować zjawisko throtllingu i przycinanie się gier.

Żeby temu zaradzić powinniście wyposażyć się w podkładkę chłodzącą, czyli tzw. cooling pada. Głównym zadaniem tego dodatku jest chłodzenie laptopa, co realizowane jest poprzez umieszczenie w podkładce, za najczęściej metalową siatką, jednego lub kilku wentylatorów zasilanych z USB komputera. Cooling pad przy okazji może spełnić do pewnego stopnia rolę opisywanego wcześniej stolika pod laptopa, bo podnosi o kilka centymetrów ekran. Takie podkładki mogą też mieć regulowany kąt nachylenia, a nawet wbudowany hub USB i za takim właśnie najlepiej się rozglądać.

  • Na co zwrócić uwagę
  • Wybierając podkładkę musicie przede wszystkim zwrócić uwagę na dobranie jej wielkości do rozmiarów waszego laptopa. Może być od niego nieznacznie większa, ale nie powinna być za mała. Druga sprawa to zgranie wylotów systemu chłodzenia w notebooku z rozmieszczeniem wentylatorów w podkładce. Dwa wentylatory u dołu obudowy – tuż pod naszymi dłońmi – raczej niewiele wam dadzą, najciepiej jest pod klawiaturą a otwory wentylacyjne umieszczone są w górnej części notebooka lub w jego górnej krawędzi.

  • Ile wentylatorów?
  • Trudno odpowiedzieć z iloma wentylatorami macie kupić podkładkę. Czasem swoje zadanie świetnie spełni jeden wentylator o średnicy 20 cm, a czasem pięć mniejszych. Tutaj o poradę pytajcie Wujka Google. Ja mogę tylko doradzić, że im więcej wiatraków, im szybciej się one kręcą, tym chłodniej, ale może też głośniej. Może nie znaczy musi! Warto to przetestować w praktyce. Jeśli nie macie takiej możliwości, zawsze sprawdzajcie czy można regulować prędkość obrotową wentylatorów albo czy można wyłączyć część z nich.

  • Nie tylko na biurko
  • Jeśli lubicie trzymać komputer na kolanach albo pracować w łóżku, to szukajcie cooling pada dedykowanego do takich zastosowań. Jego cechą charakterystyczną jest miękkie wykończenie spodu obudowy, które ma być przyjemne dla naszych nóg. Pamiętajcie też, że podkładka powinna być lekka, ponieważ jest mobilna.

  • Uwaga!
  • Innym, częstym przypadkiem, w którym wiatraki zaczynają dawać o sobie znać jest użytkowanie kilkuletniego laptopa. W tym przypadku zamiast rozwiązywać problem przez zakup podkładki chłodzącej powinno się wyczyścić układ chłodzenia i wymienić pastę termoprzewodzącą na procesorze. Więcej na temat higieny laptopa przeczytacie tutaj.

Filtry prywatyzujące

W czasie, kiedy na każdym kroku słychać o GDPR/RODO, czyli Europejskim Rozporządzeniu o Ochronie Danych Osobowych, dbanie o prywatność wrażliwych danych jest bardzo istotne. Każdy, kto pracuje z takimi danymi oraz każdy, kto ceni sobie prywatność powinien zainteresować się filtrami prywatyzującymi.

Są to specjalne folie naklejane na ekran laptopa, które znacząco ograniczają pole widzenia tego, co jest na nim wyświetlane.

Taka folia to setki mikrożaluzji uniemożliwiających podglądanie zawartości ekranu osobom patrzącym z boku. Jest to na tyle skuteczne rozwiązanie, że pracując na laptopie w pociągu czy samolocie osoba siedząca obok nie podejrzy tego, co robicie. Jedyny minus tego rozwiązania to nieco ciemniejszy niż normalnie obraz.

Zabezpieczenia antykradzieżowe

Ktoś może zapytać „po co mi to?”. Odpowiadam: w domowym zaciszu takie zabezpieczenie nie jest potrzebne, ale już pracując w korporacji może okazać się przydatne. Znam kilka przypadków zuchwałych kradzieży laptopów leżących na biurkach.

Jedyne, co można zrobić, by spróbować temu zapobiec, to korzystać z linek zabezpieczających zgodnych z systemem Kensignton Lock. Jest to cienka, stalowa linka, którą z jednej strony opasujemy o jakiś element biurka np. nogę, a drugi koniec zatrzaskujemy w laptopie – w gnieździe Kensignton, które znajdziecie w większości biznesowych komputerów przenośnych. Takiego komputera nie da się szybko zdjąć z biurka, bez jego podnoszenia i rozplątywania linki. Co już powinno wystarczyć, żeby powstrzymać złodzieja.

Ciekawostki

Na koniec możecie pomyśleć o czymś zupełnie niekonwencjonalnym. Ja często korzystam np. z elastycznej, LED-owej lampki zasilanej z USB, którą kupiłem w IKEI. Latem w biurze bez klimatyzacji ratował mnie mały wiatraczek, który wymuszał ruch powietrza wokół mnie.

1851 laptopów porównywanych co godzinę
55 nowych rankingów każdego miesiąca
2253 ofert z 11 sklepów

cookies

Używamy cookies w celach świadczenia usług i statystyk.
Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu. Możesz zmienić te ustawienia.