Test praktyczny: Lenovo ThinkPad X1 Carbon 2018

Na skróty

Perfekcyjny, ultraprzenośny laptop biznesowy.

ThinkPad X1 Carbon 6-tej generacji waży tyle co nic, kryje pod maską bardzo mocny procesor, ma 14-cali choć na to nie wygląda, pracuje nawet do 15 godzin na baterii i po raz kolejny tworzy legendę najlepszego biznesowego lapka na świecie.

Laptop Lenovo Thinkpad X1 Carbon 6 udostępnił nam do testów sklep x-kom.pl
Dziękujemy
ilustracja: Lenovo

O ThinkPadach mówi się, że to konie robocze, Maserati pośród biznesowych notebooków. Ten model swoją historię pisze już od ponad 26 lat. Czas płynie, zmieniają się gusta i mody, a wymyślony w 1992 roku ThinkPad wciąż jest matowoczarny, kanciasty, a jego cechą charakterystyczną jest czerwony TrackPoint umieszczony pomiędzy klawiszami. Nuuuda? Bynajmniej! Design tak dobry, że przez lata ThinkPady były jedynymi lapkami wykorzystywanymi w kosmosie. Ale dość o historii, wróćmy do naszego współczesnego bohatera.

X1 Carbon to już 6 wcielenie ThinkPada, którego cechami charakterystycznymi są niezwykle niska waga, doskonała klawiatura, bardzo dobra wydajność, wytrzymała bateria i bardzo solidna konstrukcja.

Budowa i estetyka

Kiedy pierwszy raz wziąłem X1 w rękę miałem wrażenie, że trzymam komputer-zabawkę albo co najwyżej teczkę z dokumentami, a nie notebooka. Wiedziałem jednak, że to przecież legendarnego ThinkPada, a nie zabawkę. „Iks” może oszukać, bo waży tylko 1,13 kg. Ma też stosunkowo niski profil: wysokość obudowy to tylko 15,9 mm. Jest lekki (lżejszy niż Macbook Pro 13”, Dell XPS 13” itp.), jest chudy i solidnie wykonany. Jego obudowa zrobiona jest z bardzo lekkiej, wytrzymałej ramy ze stopów magnezu pokrytej karbonem.

To lapek, którego można otworzyć, złapać za róg przy klawiaturze i bez problemu trzymać jedną ręką. Zawiasy łączące ekran z obudową są tak mocne, że można podnieść X1 za róg ekranu, a klawiatura pod wpływem swojego ciężaru obróci się tylko nieznacznie. Tutaj nic nie trzeszczy, nic nie wygina się jak trawa na wietrze. W sumie nie powinno mnie to dziwić, bo laptop spełnia wymogi wojskowej amerykańskiej normy MIL-STD-810G.

ThinkPad i estetyka? Hymmmm… on jest piękny na swój charakterystyczny sposób. Jednych może urzec świecąca się czerwona kropka nad i, innych matowe, „gumowate” i jedyne w swoim rodzaju wykończenie obudowy. To jest ThinkPad i o jego wyglądzie nie ma co dyskutować, tak samo jak o G-klasie Mercedesa.

zdjęcie: szukamlapka.pl
zdjęcie: szukamlapka.pl
Ekran

X1 ma wymiary 13-calowowego notebooka, a tak naprawdę kryje w sobie duży 14-calowy ekran. Kiedy tylko go otworzymy zobaczymy bardzo duży ekran otoczony cieniutką ramką. Egzemplarz, który trafił do testu wyposażony jest w klasyczny matowy ekran IPS Full HD (1920x1080 pikseli) o deklarowanej jasności 300 nitów. Jest to najprostsza i najtańsza matryca jaką można wybrać, ale doskonale spełnia swoje zadania. Ja porównywałem ją z ekran 13-calowego macbooka i wyszła z tego obronną ręką. Filmy, zdjęcia wyglądają na niej bardzo dobrze, nawet kiedy popatrzycie na nie z boku. Jednak jeśli ktoś potrzebuje czegoś więcej, to warto dołożyć i wybrać inną matrycę. Najlepszy w ofercie jest ekran HDR WQHD (2560x1440) zgodny ze specyfikacją Dolby Vison i wyświetlający znacznie szerszą paletę barw. To rozwiązanie ma swoje zalety, ale też i cechę, która może okazać się dla kogoś wadą. Plusem jest jego znacznie większa jasność, wynosząca 500 nitów. HDR z Dolby Vision doceni każdy, kto w podróży lubi pooglądać np. Netflixa w 4K. Za to błyszczący ekran w biznesowym lapku może się już nie każdemu podobać. Stąd pewnym kompromisem jest kolejna opcja, czyli matowy ekran HDR WQHD (niestety znów 300 nitów), ale już bez HDR i Dolby Vision . Ale to jeszcze nie koniec, bo jest też zwykły ekran Full HD, ale z obsługą dotyku. Jest on również matowy, co powinno przełożyć się na lepszą obsługę dotyku, bo digitizer jest osadzony na tym samym poziomie co ekran.

Klawiatura

Tę sekcję można by właściwie zamknąć pisząc, że to najlepsza klawiatura jaką można spotkać w notebookach. Ale jako, że żyję z pisania, to napiszę coś więcej. ThinkPad zawsze był synonimem dobrej klawiatury. Tak jest i teraz. Wygodne, dobrze wyprofilowane, oddzielone dużymi odstępami klawisze o miłym dla palców skoku. Można w nie stukać przez cały dzień, praktycznie tak jak na zewnętrznej klawiaturze. Rewelacja! Tym bardziej, że jest bardzo fajnie podświetlana, co docenią pracujący przy zgaszonym świetle. Jedyny minus to brak płynnej regulacji podświetlania.

Na klawiaturze tuż nad klawiszem B, tak jak w każdym ThinkPadzie, znajduje się czerwony TrackPoint. Jest to znacznie precyzyjniejsza alternatywa do trackpada, z którym współdzieli trzy (!) fizyczne przyciski „myszy”. Oczywiście można go obsługiwać gestami, puknięciami, ale to sprzęt biznesowy, profesjonalny i obecność anachronicznych przycisków nie powinna nikogo dziwić.

A jeśli lubicie obok swojego lapka popijać kawkę, albo wodę, to powinniście docenić, że klawiatura X1 jest „spill-resistant”, czyli płyny powinny przesączyć się przez nią jak przez sitko.

Uwaga! To nie jest „podwodny” lapek. Po takim incydencie, trzeba będzie jak najszybciej wyłączyć i dokładnie wysuszyć.

zdjęcie: szukamlapka.pl
zdjęcie: szukamlapka.pl
Parametry i wyposażenie

Teraz to co znajdziecie w każdej specyfikacji, więc krótko. Sercem 6-generacji X1 Carbon są stosunkowo mocne procesory Intela 8-generacji. Do wyboru mamy kilka jednostek, a najlepszą jaką można tam włożyć to czterordzeniowy Core i7-8650U taktowany zegarem 1,9 GHz z TurboBoostem do 4,2 GHz. Za grafikę odpowiada zintegrowany z procesorem układ Intel UHD 620, który – trzeba to uczciwie przyznać – jest najsłabszym ogniwem tego notebooka, ale o tym przy okazji wydajności.

Pamięć RAM to albo 8, albo 16-gigabajtowe niskonapięciowe kości LPDDR3 o taktowaniu 2133 MHz wlutowane bezpośrednio w płytę główną, a wiec bez możliwości późniejszej rozbudowy.

Funkcję pamięci masowej pełni dysk SSD M.2 w wersji SATA 6,0 Gb/s, albo szybszy PCIe NVMe, 3.0 x 4, 32Gb/s. To jaki znajdziecie w swoim ThinkPadzie zależy od tego co zamówicie. Trzeba tylko dodać, że może to być nawet 1-terabajtowy dysk Intela OPAL2 PCIe, który można zdalnie skasować. Do tego dochodzą interfejsy: 2x USB 3.1 (jedno zawsze włączone do np. ładowania telefonu); 2x USB 3.1 typu C/thunderbolt , HDMI 1.4b, WLAN ac, Bluetooth, czynnik kart microSD, wyjście słuchawkowe. Opcjonalnie, tak jak w testowym egzemplarzu, znajdziecie też slot na kartę SIM i obsługę standardu LTE.

To właściwie wszystko jeśli nie liczyć kamery (o niej niżej) i głośników stereo. Małe, 1-watowe głośniczki obsługiwane przez system zgodny z Dolby Audio Premium nie powalają na kolana. Zdecydowanie lepiej korzystać z wyjścia słuchawkowego, gdzie całkiem przyjemnie działa Dolby Atmos.

zdjęcie: szukamlapka.pl
zdjęcie: szukamlapka.pl
Bezpieczeństwo

Jak przystało na biznesowy notebook, X1 standardowo wyposażony jest w chipset kryptograficzny TPM 2.0, a opcjonalnie można wybrać procesor i płytę główną zgodną z technologią Intel vPro, która jest chyba marzeniem każdego administratora w dużej korporacji. Na poziomie samego komputera, Lenovo również pomyślało o bezpieczeństwie „dla biznesu”. Zaczyna się to od tak mało oczywistych elementów, jak przyciski funkcyjne wyłączające mikrofon i uwaga… osłona wbudowanej kamery 720p (jakość zadowalająca). Nie zabrakło również rozwiązań biometrycznych, takich jak skaner linii papilarnych zgodny z Windows Hello i dostępne wraz niektórymi rodzajami matryc rozpoznawanie twarzy (kamera 720p + kamera IR).

Ukłonem w stronę firmowego bezpieczeństwa jest też jedyne akcesorium jakie znajdziemy w pudełku: przejściówka, pozwalająca się na wpięcie do zawsze bezpieczniejszej korporacyjnej sieci LAN.

zdjęcie: szukamlapka.pl
zdjęcie: szukamlapka.pl
Wydajność

Moc: To test praktyczny, dlatego X1 nie był katowany wszystkimi możliwymi benchmarkami. Wydajność Intela ósmej generacji jest bardzo wysoka. Mocy do obliczeń nie zabraknie, pod warunkiem, że jakaś aplikacja nie będzie potrzebowała mocniejszej dedykowanej karty grafiki. Wbudowany układ UHD 620 to zdecydowanie za mało np. na to by komfortowo pograć choćby w Fortnite, o co poprosiłem swoje dzieci. Da się, ale co to za przyjemność kiedy detale mamy ścięte do minimum? Za to filmy 4K odtwarzane są bez problemów.

Kiedy mówimy o pracy na pełnej mocy to muszę wspomnieć o tym, że rozpędzony do granic możliwości ThinkPad niestety się mocno nagrzewa. Na tyle, że trudno go jest już utrzymać na kolanach. Lepiej usiąść przy stole.

Bateria: Lenovo twierdzi, że wbudowana bateria ma starczyć na 15 godzin pracy. Moje obserwacje nie są aż tak optymistyczne. 6-7 godzin nie było problemem i to bez włączania funkcji oszczędzania energii, a przy odpowiednim ustawieniu optymalizacji pracy powinno się dać uzyskać ok. 12 godzin, np. ciągłego odtwarzania filmu w Full HD. W bardzo mocno obciążającym komputer teście Battery Eater X1 Carbon pracował 2 godziny i 35 minut przy podświetlaniu ekranu ustawionym na ¾. Bez względu co będziecie robić i jak długo starczy wam na to zapas energii, w każdej chwili z pomocą może przyjść zasilacz (szkoda, że nie jest mniejszy i pozbawiony grubego kabla zasilającego) z technologią szybkiego ładowania RapidCharge. Podchodziłem do tego sceptycznie, ale to działa. Rzeczywiście po około godzinie bateria z powrotem miała 80% pojemności. Nie wiem czy to nie jest nawet ważniejsza cecha niż to czy akumulator starcza na 7 czy na 10 godzin ciągłej pracy.

Test: Gdybyście chcieli porównać ThinkPada X1 z waszymi lapkami, to podaję średnie wyniki pomiarów z testów zrobionych kilkoma ogólnie dostępnymi testami:

Geekbench

  • Single-core: 4807
  • Multi-Core: 14115
  • Compute Benchmark: 24521

Cinebench R15

  • OpenGL: 57,6 fps
  • CPU 658 cb: 626

PC Mark 10 Basic Edition

  • PC Mark 10: 3914
  • Essentialas: 8183
  • Productivity: 6491
  • Digital Content Creation: 3077

Podsumowanie

ThinkPad X1 Carbon 2018 to prawdziwy wół roboczy, który ma serce wzięte chyba z mustanga. Zdecydowanie jeden z najlepszych, jak nie najlepszy, notebook biznesowy. Idealny dla wielkich korpo, gdzie panują wyśrubowane reguły bezpieczeństwa. Czy to alternatywa dla osoby prywatnej, która zerka na Apple’a czy Della XPS? Zdecydowanie tak, tym bardziej, że mówimy tutaj o podobnych wydatkach. Warto jednak znać nie tylko jego mocne strony, ale też mieć świadomość słabości, które jednak nie powinny przysłaniać całokształtu.

zdjęcie: szukamlapka.pl
Laptopy Lenovo Thinkpad X1 Carbon 6 są dostępne w sklepie x-kom.pl.
3291 laptopów porównywanych co godzinę
55 nowych rankingów każdego miesiąca
5335 ofert z 11 sklepów

cookies

Używamy cookies w celach świadczenia usług i statystyk.
Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu. Możesz zmienić te ustawienia.